piątek, 4 stycznia 2019

Magiczne Ogrody i Dęblin

Słyszeliście o Magicznych Ogrodach? Ja oczywiście też :-), i koniecznie musiałam się tam wybrać. Skoro już mieliśmy jechać na Lubelszczyznę, to przy okazji postanowiłam zboczyć trochę z trasy i odwiedzić Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie.
Jeśli planujecie wybrać się do Dęblina drogą z Warszawy, skorzystajcie z szosy Lubelskiej. Jest w dużo lepszym stanie niż ta na Puławy i w rezultacie dojedziecie szybciej.
Muzeum Sił Powietrznych
Muzeum Sił Powietrznych znajduje się tuż obok Szkoły Orląt. Łatwo przeoczyć wejście, ponieważ nie jest dobrze oznakowane, a kasa biletowa znajduje się w starej wojskowej ciężarówce.
Bilety wstępu nie są drogie, kosztują kilka złotych za osobę. Honorowane są również Karty Dużej Rodziny.
Warto kupić również bilety do środka samolotu dla VIP-ów JAK (2 zł). Nie wiem czy mamy takie szczęście czy jest to normą, ale w muzeum było pusto i ja z czwórką dzieci stanowiliśmy największą grupę zwiedzających.

Teren muzeum nie jest duży, ale na całkiem niewielkiej przestrzeni udało się zgromadzić sporo eksponatów.
Są tu wojskowe samoloty myśliwskie, transportowe, helikoptery czy wyrzutnie rakiet. Na mniejszych wystawach (w namiotach i budynku) można obejrzeć pociski, silniki lotnicze czy stare urządzenia nawigacyjne.
Nam podobało się tu bardzo :-) Muzeum znajduje się w plenerze, więc ładna pogoda znacznie ułatwia zwiedzanie.
http://muzeumsp.pl

Magiczne Ogrody
Po kilkudziesięciu minutach od Dęblina dojeżdżamy do Magicznych Ogrodów. Trasa oznakowana jest dość dobrze, więc bez trudu trafiamy na duży parking wprost przed wejściem. Sprawnie kupujemy bilety w kasie (tu także są zniżki dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny) i wchodząc do parku przenosimy się do magicznego świata. Już przy wejściu wita nas włochaty stwór i zaprasza do robienia zdjęć. Dzieci są zachwycone! Następnie mapa do ręki i zaczynamy zwiedzanie :-)



Budowanie z dużych klocków, rejs tratwą po stawie, przejażdżka kolejką czy walka na miecze z krasnoludem to jedne w wielu atrakcji. Do tego gadające drzewa, plaża z leżakami, drewniana karuzela i gigantyczna zjeżdżalnia wywołują zachwyt u dzieci.Na koniec wizyta u smoka i wygłupy na dmuchańcach.

Wizytę w Magicznych Ogrodach kończymy obiadem w restauracji przy wyjściu i krótką wizytą w sklepie z pamiątkami.

Bardzo ładny park tematyczny. Idealny na rodzinne zwiedzanie. Park jest w plenerze, a w czasie deszczu niektóre z atrakcji są wyłączane- ładna pogoda mile widziana. W weekendy bywa tłoczno. Warto zabrać dla dzieci ubrania na zmianę- przy zabawach na plaży mogą się pochlapać. Jeśli zabieracie wózek dla dziecka, wybierzcie ten z dużymi kołami. Cześć dróg wysypana jest kamieniem i wózki spacerowe na małych kołach trudno jest przeprowadzić.
Warto mieć ze sobą ubrania na zmianę dla dzieci. Zabawa w wodzie i piasku jest tu raczej nieunikniona :-), więc lepiej być przygotowanym...
Na terenie parku znajdują się kawiarnia z deserami i napojami oraz restauracja, gdzie zjeść można dania typu fast-food, ale i zwykły domowy obiad.
My oczywiście miejsce to polecamy i z pewnością tam wrócimy :-)
http://magiczneogrody.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Praga- dzieci zwiedzają (plan na 3 dni)

Lubicie podróże służbowe? Ja bardzo :-) A kiedy mogę zabrać ze sobą dzieci- to już najbardziej :-) Tym razem przy okazji podróży służbowej ...