piątek, 4 stycznia 2019

Wrocław



Aż wstyd się przyznać, ale nigdy wcześniej nie byłam we Wrocławiu. Już od dawna planowałam tam pojechać, ale jakoś nie było nam po drodze….
Gdy przyszły wakacje i okazało się, że mamy kilka wolnych dni, postanowiliśmy wybrać się z dziećmi do Wrocławia. Wyjazd był bardzo spontaniczny. Wieczorem znalazłam hotel, a rano ruszyliśmy w drogę.
Wrocławskie ZOO i Afrykanarium

Jeśli wybieracie się do ZOO samochodem to tuż obok ZOO (przy Hali Stulecia) znajdziecie duży parking, gdzie na pewno będą wolne miejsca. Parking jest strzeżony i płatny (5zł/godz), ale jest świetnym miejscem na pozostawienie auta i zwiedzanie Wrocławia.
Z parkingu kładką dla pieszych wychodzicie wprost na automaty do zakupu biletów. Nam niestety automaty się nie przydały, ponieważ można w nich kupić tylko bilety indywidualne. Bilety rodzinne trzeba kupić w kasach przy głównym wejściu. We Wrocławskim ZOO nie są honorowane ogólnopolskie KDR.
Kolejki przed kasami są duże, ale sprzedaż biletów idzie dość sprawnie.
Od razu przy wejściu można wypożyczyć drewniane wózki dla dzieci (15zł/dzień). My skorzystaliśmy z tej możliwości, ponieważ w planach mieliśmy zwiedzanie Wrocławia i potrzebne nam były nie zmęczone dzieci :-)

Zwiedzanie zaczęliśmy od Afrykanarium. W środku były tłumy, ale Afrykanarium robi wrażenie. Ogromne akwaria, hipopotamy, pingwiny i piękne rośliny. Podwodny tunel (mimo że widzieliśmy takie w Hiszpanii, Francji i Anglii) bardzo się dzieciom podobał i podobnie jak i inni zwiedzający, nie chcieli z niego wyjść.

Jeśli coś mi się nie podobało, to wszechobecne schody. Windy dla osób niepełnosprawnych są porozmieszczane nie zawsze w pobliżu schodów, dlatego byłam zmuszona kilkakrotnie dźwigać wózek z dzieckiem po śliskich stopniach.
Okazało się, że w pozostałych częściach ZOO nie było tak dużo ludzi. Obejrzeliśmy prawie wszystkie zwierzęta. Udało nam się trafić na porę karmienia słoni i posłuchać lekcji na ich temat.
Najwięcej czasu spędziliśmy w części ZOO dla dzieci, gdzie znajdują się zwierzęta gospodarskie, które można karmić i głaskać. Moje dzieci wykupiły całą dostępną karmę i od zwierząt musieliśmy odciągać je siłą :-)
Wrocławski Rynek
Prosto z ZOO pojechaliśmy na Wrocławski Rynek (tramwaj nr 4 przystanek Galeria Dominikańska, 5 min spaceru i wchodzicie wprost na Rynek).
Znalezione obrazy dla zapytania wrocław krasnale
W co warto się zaopatrzyć idąc z dziećmi? W Krasnoludkowe Mapy :-) My takie kupiliśmy w hotelu, ale można też je kupić w Krasnoludkowym sklepie (Informacji) na Rynku. Zaopatrzeni w mapy chłopcy biegali po całym Rynku szukając krasnoludków. Dla nas dorosłych to też była świetna zabawa! Po poszukiwaniach chłopcy w krasnoludkowym sklepie otrzymali pamiątkowe pieczątki na mapach, a od nas otrzymali w nagrodę koszulki (oczywiście) z krasnoludkami :-)
W wakacyjne weekendy na Rynku organizowane są poszukiwania krasnali z przewodnikiem. Spacery przygotowane są dla różnych grup wiekowych- wszystkie informacje znajdziecie w internecie.

Prosto z Rynku pospacerowaliśmy na przystań aby popłynąć w rejs po Odrze. W większości przypadków stateczki wypływają co godzinę i wycieczka trwa około 30-40 minut.
Panorama Racławicka
Od Galerii Dominikańskiej tylko 10 minut dzieli od miejsca, gdzie zobaczyć można Panoramę Racławicką. Bilety sprzedawane są na wyznaczoną godzinę, a wejścia odbywają się co 30 minut.
Pokaz trwa około 25 minut. W czasie jego trwania omawiane są poszczególne fragmenty obrazu. Mnie podobało się bardzo, chociaż dzieci pod koniec były już trochę znudzone.



Japońskie Ogrody
Jeśli będziecie mieć trochę czasu po wyjściu z ZOO lub będziecie wracać po samochód na parking, koniecznie wybierzcie się na spacer za Halę Stulecia i odwiedźcie Japońskie Ogrody. Bilety do Japońskich Ogrodów są niedrogie, a miejsce to jest naprawdę wyjątkowe. Piękne rośliny, wodne kaskady, drewniane mosty nad stawem na pewno Wam się spodobają- piękne i spokojne miejsce w centrum miasta. Ja byłam zachwycona!!!


Kolejkowo
W starym budynku dworca (Dworzec Świebodzki) zorganizowano dużą makietę kolejową. To na pewno gratka dla chłopców małych i tych większych. Tory, stacje, pociągi, budynki, góry a nawet dinozaury- na poszczególnych częściach makiety bardzo dużo się dzieje. Zwiedzający mogą również zagrać w grę z pracownikami wystawy rozwiązując zagadki.
Informacje znajdziecie na stronie www.kolejkowo.pl




My na zwiedzanie Wrocławia przeznaczyliśmy dwa dni i to były bardzo intensywne dni. Wrocław jest pięknym miastem. Nam bardzo się podobał. Na pewno z chęcią tu wrócimy na trochę dłużej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Praga- dzieci zwiedzają (plan na 3 dni)

Lubicie podróże służbowe? Ja bardzo :-) A kiedy mogę zabrać ze sobą dzieci- to już najbardziej :-) Tym razem przy okazji podróży służbowej ...